Poezje
Wydawnictwo Norbertinum. Lublin 2026, str. 85, opr. miękka ze skrzydełkami
Na okładce
widnieje autorska fotografia zamarzniętych falenckich stawów, wokół których
toczyły się zażarte boje pułków księcia Józefa Poniatowskiego z austriackim
korpusem arcyksięcia Ferdynanda Karola d’Este (bitwa pod Raszynem, 19 kwietna
1809), a ja odczytałem w klimacie ujęcia coś z Żeromskiego Wiernej rzeki, może też echa kadrów z kina polskiego lat „70”…
Jestem zdania, że projekt okładki powinien wyjść spod ręki samego autora, u
mnie stanowi bowiem zalążek książki i punkty odniesienia, jest częścią treści,
stałą ekspozycją. Splot ostatnich wydarzeń z mojego życia spowodował, że
przełom lat 2024–2025 to okres intensywnej pracy twórczej, a jedną z wówczas
przygotowywanych przeze mnie do druku książek nazwałem Poezje.
Zainspirowany dwupłytowym albumem
kompozytora i pianisty Marcina Tadeusza Łukaszewskiego Landscapes of Nostalgie III/IV, usiadłem
do pisania, i tak „to” się zaczęło; powstał pierwszy z utworów: Chwila, a w niedługim czasie zaistniały
kolejne, wiele z nich stworzyłem w trakcie wielokrotnego wsłuchiwania się w
wybraną kompozycję, nie tylko z obszarów wspomnianej płyty. Pisałem wiersze
słuchając Glenna Goulda, jego interpretacji Wariacji
Goldbergowskich Jana Sebastiana Bacha. Pisałem słuchając Vladimira
Horowitza grającego Scherzo h-moll Fryderyka Chopina. Pisałem wpatrując się w
sekwencję rozpromienionych roztopów, zachodząc w głąb siebie, a to zaledwie
początek listy inspiracji. Powstawały kolejne, i kolejne utwory. Pod wierszami kreśliłem
swego rodzaju wyznania, które mogą, choć nie powinny, uchodzić za „komentarze”.
53 wiersze poprzedza tekst Z dala od
zgiełku, a całość kończy Niebo i
ziemia. A skoro jeden z akapitów głosi: „Koniec pisania nigdy się nie
kończy”, to czytelnik mówi: sprawdzam!
Cezary Maciej Dąbrowski
Jaźnie
Wydawnictwo Norbertinum, Lublin 2026, str. 85, opr. miękka ze zkrzydełkami
 |
Projekt okładki
(według zamysłu Autora): Paweł Niczyporuk
Na okładce: Schody
w Szpitalu Klinicznym im. prof. Witolda Orłowskiego w Warszawie (fot. Cezary M. Dąbrowski) |
„Przemycam czyjąś myśl, aby
ocalić własną”. Tymi słowami z wiersza
Bielma
wprowadza czytelnika w meandry tomu
Jaźnie
Cezary Maciej Dąbrowski, oddając w jego ręce kompozycję, jak przystało na
muzyka, wielogłosową, gdzie rolę kontrapunktów powierza swoim interlokutorom,
umieszczając, niekiedy, rozbudowane motta z fragmentami twórczości wielkich
myślicieli epok minionych, na czele z Emilem Michelem Cioranem i Sándorem
Máraiem oraz Thomasem Sternsem Eliotem, Rainerem Marią Rilkem, Cyprianem
Kamilem Norwidem, Adamem Bernardem Mickiewiczem, Kazimierzem Przerwą-Tetmajerem,
Johnem Miltonem, Dantem Alighieri, czy, w końcówce tej poetycko-prozatorskiej opowieści,
prorokiem Izajaszem. Podając źródła zaczerpnięć, Dąbrowski jakoby wskazywał
odbiorcy: to dopiero początek drogi, resztę trasy musisz przebyć samodzielnie, trzeba
tylko zapragnąć. A
jest to „kontrapunkt” szczególny, albowiem niejednokrotnie wprowadzający w
rodzaj zakłopotania, otóż można by sądzić, jak to w wielowiekowej tradycji
bywało, że z
motta „wyniknie” treść danego utworu, jednak u Dąbrowskiego
motto i
wiersz, to jakby dwa strumienie świadomości, biegnące tuż obok
siebie, czasem zachodzące, acz różnorodne i odmienne, jak na niezależną
twórczość przystało, do której to przysposobił już czytelników autor tomów
Niewczas i
Spinoza i inne duchy (Norbertinum 2025)...
Spinoza i inne duchy
Wydawnictwo NORBERTINUM, Lublin 2025, str. 75, opr. miękka
ze skrzydełkami
 |
Projekt okładki
(według zamysłu Autora): Paweł Niczyporuk
Na okładce:
William Blake, Pity (1795) |
Spinoza i inne duchy to zestaw (wciąż) poetyckich wypowiedzi,
wkraczających na terytoria filozofii. W jakim zakresie i w jaki sposób? Oto jest
klucz do całości tomu. Bohater wierszy prowadzi dialog, często jest to dialog
wewnętrzny, monolog. Czy mówi on sam, czy jego sławetni rozmówcy snują
rozważania wokół wciąż krwistych zagadnień filozoficznych, czy mówi ich głosem,
czy oni mówią poprzez niego (czy mówi „za nich”)...? Szeregi otwartych i, nade wszystko,
żywotnych pytań, zapisanych mową wiązaną stawia
czytającym, i sobie samemu, autor tej książki. Sam tytuł, Spinoza i inne duchy, to, w pierwszym skojarzeniu, nawiązanie do zjawiska
znanego pod wieloznacznym określeniem: „wędrówka dusz”, także do czasów, kiedy s a m o my ś l e n i e zdawało się być czymś niezwykle ważnym i
fascynującym (Dąbrowski obserwuje odwrotność takowej tendencji); ale owa
wędrówka w przeszłość nie zwalnia jego bohatera od kontaktu z rzeczywistością,
stąd wielość dygresji i aluzji w obrębie stawianych pytań, refleksji i
dylematów – artystycznych, poetyckich, filozoficznych, teologicznych, tych dotyczących
małości natury ludzkiej także.
Niewczas
Wydawnictwo NORBERTINUM, Lublin 2025, str. 83, opr. miękka ze skrzydełkami
 |
Projekt okładki (według zamysłu Autora): Paweł Niczyporuk Okładka: Alkierz pałacu w Falentach (fot. Cezary M. Dąbrowski) |
Dlaczego „nie w
porę”? Nie zawężając pola do rozważań nazbyt obszerną odpowiedzią, uzasadnień,
o czym jest ta książka, należy doszukiwać się w treści poszczególnych wierszy,
bowiem świat przedstawiony w wieloznacznych utworach Dąbrowskiego przenikają
różnorodne dygresje, aluzje, także odniesienia do życia i twórczości
wspominanych w przebiegu tomu twórców, do konkretnych postaci, zdarzeń,
zachowań, charakterystyk, zjawisk. A jest to poezja o tyle synergiczna, co
głęboko osobista, o tyle „nieoczywista”, co obejmująca „tu i teraz”, poprzez
ukazywanie aspektów historycznych i współczesnych, gdzie los bliźniego
pozostaje w centrum zainteresowania wiersza. Budując tom na zasadzie crescenda, natężając środki wyrazu,
autor pragnie zaangażować odbiorcę w sumienne odczytywanie każdego ze słów, w
cierpliwe podążanie za głosem ukrytych znaczeń. Tym samym wiersze tomu NIEWCZAS Cezarego Macieja Dąbrowskiego, stanowią niezawisłą opowieść o życiu w
poezji.
Mity. Opowieść nie tylko o Kresach
Wydawnictwo LTW, Łomianki 2024, str. 90, opr. twarda
 |
Na okładce wykorzystano zdjęcie rzeźby nieznanego autora Głowa
Niobe;
fotografia ze Zbiorów Cyfrowych Muzeum Narodowego w
Warszawie,
numer identyfikacyjny NB 11 MNW |
Moja nowa książka
MITY, jest próbą nawiązania poetyckiego dialogu z tymi, których zmiażdżyło koło
historii, jednak ten Mit – Kresów, jest dla mnie żywym świadectwem Polskości,
nieodzownym, w czasach, gdy barometrem wartości, znów zaczynają kręcić siły
zła. Demagogia i ideologia.
Cezary Maciej Dąbrowski
„[…] Wspólnota pokoleniowa, łącząca twórców nie znających się nawzajem,
jednak nie objaśni do końca fenomenu, słowa tego świadomie używam, poezji
Cezarego Macieja Dąbrowskiego, która pozostaje
zjawiskiem samoistnym i obroni się poza i ponad generacyjnymi kontekstami, co
nie oznacza oczywiście, że ich przywoływać nie warto. Dąbrowski jako autor „Mitów”
pozostaje konserwatywny w tym sensie, że nie tylko upiera się, iż poezja
powinna zachwycać, ale pisze taką, która czyni to rzeczywiście…”.
Fragment z recenzji Łukasza Perzyny, Słuch
absolutny. O najnowszym tomie wierszy Cezarego Macieja Dąbrowskiego „Mity”. PNP
24.PL, 9 października 2024.
Zimno nadchodzi
Wydawnictwo LTW, Łomianki 2023, str. 120, opr. twarda
 |
Zdjęcie fragmentu obrazu autorstwa Jacka Malczewskiego Thanatos; fotografia ze Zbiorów Cyfrowych Muzeum Narodowego w
Warszawie |
Na tom niniejszy składają się nowe utwory Autora
Pieśni
Polskich,
Wierszy niepoprawnych,
Zbioru nieaspirującego,
Brudnopisu i
pozostałych, z czternastu opublikowanych dotychczas książek, który zdążył już
na stałe zagościć w sercach Czytelników. Poeta Cezary Maciej Dąbrowski dokonuje swoistej autogenezy,
będącej też rodzajem podsumowania dotychczasowego dorobku, opiewającego na
blisko półtora tysiąca samych tylko wierszy.
Od Autora:
Zbiór ten, prawda, że ubogi, moim przecież wglądem we własną
twórczość musiał „otwierać” obraz pędzla Jacka Malczewskiego, jako że nie tylko
mojemu sercu blisko do geniuszu młodopolskiej optyki... Zaś motywem
przewodnim stała się strofa z wiersza Poety Skamandra
Jana Lechonia (Pytasz, co w moim życiu…), która to przebiła, i przebija, to
więcej niż pewne, wiele zatwardziałych serc. Taki był zaczyn tej książki, powstałej
dla Was, moi Drodzy Czytelnicy.
Wiersze niepoprawne
Wydawnictwo LTW, Łomianki 2022, str. 108, opr. miękka
%20-%20Copy.jpg) |
Fotografia na okładce (ilustracja do wiersza A kiedy można spotkać Boga?): Cezary Maciej Dąbrowski |
Polską poezję liryczną
zalewa fala ciszy o tym, czego mówić „nie wypada”, „nie wolno”, o prawdzie... I
tak mamy kwiatki i paprotki opisane po sto razy, albo natchnienia spowodowane
ślepotą i głuchotą-strachem piewców słowa. Ilekroć mam się spotkać z innymi
poetami, i patrzę na wsłuchane nawzajem środowisko wzajemnej adoracji, to
myślę, co o tym wszystkim powiedziałby Herbert, albo Trzebiński, albo
Szpotański, zakręcam się w drugą stronę i odchodzę...
Dola człowieka uczciwego wobec siebie, i innych, jest trudna!
Cezary Maciej Dąbrowski
„Dąbrowski nie
boi się porównań czy zwrotów dosłownych. Nie zważa na to, czy „wypada”.
Nie przejmuje się głosami przyszłej krytyki. Pisze wprost wszędzie tam, gdzie
zależy mu na tym, aby bez wstępu, in medias
res, wciągnąć czytelnika w dialog z sobą lub przynajmniej w uważne
słuchanie. […] Jeśli czytając Autora
widzimy tylko wybór słów „do rymu”, to znaczy, że nic nie rozumiemy z tej
poezji […]”.
Prof. Marcin Tadeusz
Łukaszewski, fragment z Posłowia do tomu W
dalszym ciągu.
„Dąbrowski
upomina się o słowa niepoprawne – politycznie, ale i społecznie, i obyczajowo,
o słowa, które nie omijają problemu, nie otaczają go kokonem nic nie mówiących określeń,
a z całą mocą trafiają w cel, potrafią wzruszać, zachwycać, ale i boleć – jak
nic innego”.
Krzysztof Masłoń,
fragment z Przedmowy do tomu Sztafeta.
Pieśni Polskie (A Ty
ciągle o tych wierszach…)
Wydawnictwo LTW, Łomianki 2022, str. 188, opr. twarda
książka jest DOSTĘPNA tutaj
 |
Fotografia na okładce: Jacek Świderski Fotografie wewnątrz książki: Cezary M. Dąbrowski |
Dźwięk jednak przebrzmi
nośnik straci pamięć
zapis kompozytora
podda się zmianie
nadinterpretacji
A słowo będzie
w słowie
fundament
przetrwał już
niejeden zamęt
W słowie nadzieja
dlatego wciąż czekamy
i każdy ma swój medalik
Cezary Maciej Dąbrowski
Poezja Cezarego
Macieja Dąbrowskiego to nie jest abstrakcyjna wypowiedź, to nie gra słów, zabawa
frazesami, żonglerka językowa. To obraz człowieka i świata wypływający z
najgłębszych pokładów duszy, serca, gdzie do głosu dochodzi prawda, wrażliwość,
niezgoda na wszystko, co deformuje człowieczeństwo. Odpowiedzialność za słowo
jest rzadko spotykane! Odniesienie do prawdy, sumienia dodaje tej poezji
również szczególnego brzemienia.
Urszula Michalak, urszulanka SJK
Oficyna Wydawniczo-poligraficzna "ADAM",
Warszawa 2021, str. 92, opr. miękka
książka DOSTĘPNA (u autora)
 |
| Autoren wszystkich fotografii jest Cezary M. Dąbrowski |
W poezji chodzi o to, aby się znów narodzić.
Aby
nie wszystek w proch, na przekór cenzorowi.
Aby się stała światłość. By
dziś, co dawno zgasło,
zabłysło w tobie znowu.
Aby się niedogodność w godności
odrodziła.
Aby z codziennej ciszy codzienność w pamięć wryła.
Aby ktoś pragnął
szczerze powrócić do utworu
i sprawić swym pragnieniem, by wiersz
powstawał z
grobu.
Cezary Maciej Dąbrowski
Sztafeta
Wydawnictwo LTW, Łomianki 2020, str. 102, opr. miękka
książka jest NIEDOSTĘPNA
 |
| Autor fotografii: Cezary Maciej Dąbrowski |
Poezja Cezarego Macieja Dąbrowskiego, tak wyraźnie
egzystencjalna, związana z naszą rzeczywistością, nie może odwracać się również
od wydarzeń politycznych. Tak też się dzieje, a dobitnie ukazują to
utwory zebrane w części tomu zatytułowanej „Lekcja historii”. Obok wierszy nawiązujących
do Powstania Warszawskiego czy przedwojennej świetności stolicy, natrafiamy tu
także na aż za dobrze nam znane słowa: „Oby ten kraj się nie podzielił!” z
uzupełnieniem: „Już się podzielił, i wszyscy to mówią,/ że tak już zostanie” i
rewelacyjną puentą: „Pakuj książki i weź drugie śniadanie”. Bo też udramatyzowany apel czy pragnienie: „Oby ten kraj się nie podzielił!”,
wychodzi z ust dziecka. Do głosu dochodzi w tym wierszu tak potrzebny tutaj, rozładowujący
napięcie – humor. I rzeczowe podejście do pierwszorzędnych, podobno, problemów
naszego tu i teraz. No bo skoro – jak pisał Jarosław Marek
Rymkiewicz – „To co nas podzieliło – to się już nie sklei”, nie pozostaje nam
nic innego, jak praca u podstaw i pilnowanie tego, co zależy od nas i tylko od nas. Jak właśnie wychowanie
dzieci, bez którego nie obejdzie się ani kraj podzielony, ani jakąś cudotwórczą
„Kropelką” zlepiony …
Fragment z Przedmowy Krzysztofa Masłonia: Wiersze szczere jak złoto.
Polityczny dzik(Osobliwości II)
Oficyna Wydawniczo-Poligraficzna „Adam”, Warszawa 2020, str. 56, opr. miękka
książka DOSTĘPNA (u autora)
 |
| Polityczny dzik. Autor rysunku Cezarego M. Dąbrowski |
Światy równoległe, nawzajem przenikające się:
ludzki i zwierzęcy; niekiedy różnice są tak niewielkie, że się zacierają. Nawet
zwierzęta wciągane są w wir politycznych wydarzeń; stąd skarga zdezorientowanego,
tytułowego dzika.
Tomik wierszy
satyrycznych Cezarego Macieja Dąbrowskiego. Druga część zbioru Osobliwości,
opublikowanego w 217 roku.
Chciałem napisać rzecz
o tyle nie śmieszną, co wzbudzającą refleksje. Toteż słowo „satyryczny”, należałoby
zastąpić określeniem – frasobliwy. Rechot przemija, jest krotochwilą, wobec
sentencji, na pozór (!) prostej, która niesie w sobie „kilka stron” publicystyki, z
domieszką filozofii, obyczajowości, czy, tytułowej, polityki. O ile łatwiej
bowiem czytać nie o nas samych, lecz o innych; tu w roli „innych” występują zwierzęta. Podobnie, jak w tomie Osobliwości, staram się malować, barwami naturalnymi, obraz
naszego – ludzkiego świata. Od dociekliwie Interpretujących będzie zależało, czy
kalambury owe na dłużej zostaną.
Cezary Maciej Dąbrowski
W dalszym ciągu
Wydawnictwo LTW, Łomianki 2020, str. 116, opr. miękka
ksiażka jest DOSTĘPNA tutaj
 |
| Autor fotografii: Cezary Maciej Dąbrowski |
Tom poetycki W dalszym ciągu, Cezarego Macieja
Dąbrowskiego, to 31 utworów powstałych we wrześniu i październiku 2018 r., będących
kontynuacją jego wcześniejszej książki, Zbioru
nieaspirującego. Cezary Dąbrowski jest poetą cenionym zarówno przez
krytyków jak i czytelników jego poezji, w swojej dziesiątej publikacji przedstawia, jak
sam rzecze we wstępie, „wiersze odpowiedzialne przed Bogiem, sumieniem, wystawione
na czas…”.
To wszystko daje nam Cezary Dąbrowski w swoich
wierszach. Próbuje nam pomóc nie zapominać o tym, „że istnieje lepszy świat,
nie tylko w marzeniach”. Pozwala nam spoglądać w swoje wnętrze w podobny
sposób, jak sam pisze: „Tak, czytam, przez sito własnego czucia i wiedzy”.
Cezary Dąbrowski jest przy tym wszystkim twórcą bezkompromisowym. Pisze: prawda
– kłamstwo, pokora – pycha, dobro – zło, piękno – brzydota. Nie ma stanów
pośrednich. Jeśli opowiadasz się po jakiejś stronie – musisz być nieugięty.
Oczywiście pod warunkiem, że opowiesz się po właściwej stronie.
Z Posłowia prof. Marcina Tadeusza Łukaszewskiego: W dalszym ciągu... twórczości poetyckiej Cezarego Macieja Dąbrowskiego.
Skrawki życia
Oficyna Wydawnicza Volumen, Warszawa 2019, str. 126, miękka ze skrzydełkami
ksiażka jest DOSTĘPNA tutaj
 |
| Autor fotografii: Cezary Maciej Dąbrowski |
Wszystko, co
dotyka prawdy jest warte zgłębienia: narodziny, śmierć, kartka papieru, którą jest nasze
życie i atrament, czyli miłość, bez której nie ma treści; żywimy się Nią lub
umieramy bez Niej.
Cezary Maciej Dąbrowski
„Świat
w wierszach Dąbrowskiego to bogactwo niepowtarzalnych szczegółów. Jego
bohater czuje się dobrze wśród tej różnorodności. Niewątpliwie świat ten mieści
się w granicach, które człowiek jest jeszcze w stanie objąć swoim
poznaniem. To bogactwo na miarę
ludzkich zmysłów”.
Z przedmowy dr hab. Wojciecha Kaliszewskiego: Zapiski ze świata.
„Swoimi kolejnymi
tomami Cezary Maciej Dąbrowski dowodzi osobności i niezależności swojej poezji
od wszelkich mód, szkół i trendów. Pozostając bezkompromisowy w swojej
twórczości, której rytm wystukuje Herbertowska kołatka, bezbłędnie wskazująca
na to, co białe, a co czarne. Stanów
pośrednich tu się nie uświadczy i, chciałoby się rzec, chwała Bogu –
relatywizmu mamy w życiu aż nadto”.
Krzysztof Masłoń, fragm. z recenzji Po stronie dobra. Tygodnik „Do Rzeczy”, nr
30/2020.
Zbiór nieaspirujący
Wydawnictwo LTW, Łomianki 2019, str. 110, oprawa miękka
książka jest DOSTĘPNA tutaj
 |
| Autor fotografii: Cezary Maciej Dąbrowski |
Staram się opisać to, co jest istotne, obce jest
mi słowo dla samego słowa, obca jest mi wyniosłość „poetycka”, awangarda
bezwartościowa – poezja ma służyć, po to trzymam pióro w ręku, nie chcę mieć
nic wspólnego z manipulacją i bzdurą; mam zobowiązania wobec własnego sumienia,
jestem sam przed kartką papieru i nic poza tym nie ma; „nic nie ma” to znaczy,
jakbym dzisiaj zaczął pisać, przecież do rozmowy nie potrzebny jest wernisaż,
potrzebne otwarte serce i umysł, bez robactwa jadu, niby to tak oczywiste, dla
wielu jednak wciąż tabu. Piszę dla siebie zresztą też, tak jakby łatwiej jest
pisać...
Cezary Maciej Dąbrowski
W pełni zgadzam się z
tak zdefiniowaną postawą poety. Potrzebny jest nam powrót do wiersza,
który potrafi nawiązać kontakt z odbiorcą, z jego wrażliwością intelektualną i
emocjonalną, a także funkcjonować w społeczeństwie, nie zapominając, czym ono
żyje, bo inaczej będzie to poezja zbyt zamknięta, adresowana do wąskiej grupki,
prowadząca do sytuacji, w której więcej jest piszących niż czytających, a do
niej właśnie zbliżamy się od kilku dziesiątków lat. Oczywiście, nie jest
to wszystko. Wiersz musi mieć jeszcze wewnętrzną siłę, dramaturgię, dynamikę,
musi być świeży, frapujący swoją barwnością, językiem, staranną formą. Słowem:
musi być autentyczną poezją, co nie wszystkim i nie zawsze się udaje. Cezary
Maciej Dąbrowski w swoich penetracjach poetyckich stara się trzymać tych zasad,
co cenię u niego. Cenię również to, że jako wykształcony muzyk, cieszący się
sukcesami i uznaniem, dąży do tego, żeby być artystą kompletnym. Z niekłamaną
pasją sięga do poezji, która jest domeną słowa, i tu próbuje dać coś z siebie
prawdziwego. A że wiersz potrafi łączyć z muzyką, umie tworzyć atrakcyjne
programy sceniczne i radiowe, czego ilustracją może być audycja w programie
„Poczytnik”, oparta na poezji z tej właśnie książki.
Grzegorz Łatuszyński
Dalej
Wydawnictwo LTW, Łomianki 2018, str. 180, oprawa miękka
książka jest DOSTĘPNA tutaj
 |
| Fot. na okładce: Cezary M. Dąbrowski |
Walka
Mamy tyle prawdy,
ile jesteśmy w stanie dać,
i mamy tyle kłamstwa,
ile jesteśmy w stanie brać.
Jedno i drugie
walczy o przetrwanie,
i co wybierzemy
wygra i zostanie…
Cezary Maciej
Dąbrowski
Pełna refleksyjności, metaforyczna podróż z utworami pióra
Cezarego Macieja Dąbrowskiego, poety, prozaika, pianisty, perkusisty i
kompozytora. Książka zawiera jego liryki, satyry i opowiadania powstałe w
latach 2015 - 2016, którą sam Autor podsumowuje następującymi słowami: (…) chciałbym, aby poezja powróciła do ludzi, do każdego
człowieka, żeby służyła pomocą, żeby się w niej odnalazł, żeby poezję
czytali wszyscy, bo jest dla wszystkich, tak jak pisałem w wierszu: „nie jest
dla wybranych"!
Osobliwości
Oficyna Wydawniczo-Poligraficzna „Adam”, Warszawa 2017, str. 36, opr. miękka
książka DOSTĘPNA (u autora)
 |
| Na okładce: fot. obrazu Cezarego M. Dąbrowskiego Osobliwości |
Nie będzie o ludziach? Wcale! O zwierzętach
Trochę o zwyczajach, trochę o talentach.
Trochę o dziobaniu, darciu pazurami;
można by rzec – swojsko, jak to przy zżeraniu.
Cezary Maciej
Dąbrowski
Osobliwy zbiór wierszy
satyrycznych Cezarego Macieja Dąbrowskiego, stworzonych na przełomie maja i
czerwca 2017 roku, będących zarazem głęboką refleksją nad współczesnością. Autor
w swoisty, metaforyczny sposób opisuje zachowania ludzi poprzez ukazywanie
świata zwierząt.
Wierszem i Prozą
Wydawnictwo LTW, Łomianki 2017/Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza, Warszawa 2017, str. 138, oprawa miękka
książka jest DOSTĘPNA tutaj
.jpg) |
| Autor fotografii okładkowej: Cezary Maciej Dąbrowski |
Poezja to taki łańcuch, łańcuszek, idealnie dopasowany, z
mocnymi ogniwami, tej samej wielkości, nierozszczepialny, mocny. I tak, są
wiersze jak łańcuszki, delikatne, proste, noszone na szyi, od zawsze, z
pokolenia na pokolenie, i są te złote, i są te święte, są też te ogromne,
służące za kotwice, nie pozwalają unieść falom okrętów-państw-narodów-pokoleń;
to dzięki nim pamiętamy, to dzięki nim łatwiej wytrwać, to dzięki nim dobijamy
do brzegu. Każdy jest tak samo istotny, nie każdy tak samo wyeksponowany, noszony
w skrytości, na sercu, i ten, który jest rekonstruowany, odnawiany, pokazywany
coraz to nowym pokoleniom – łańcuch słów zapamiętanych, nierozerwalnych, na
których można się wesprzeć, nie pękną ogniwa stopione prawdziwym żarem.
Cezary Maciej Dąbrowski
Ech, żywocie…
Oficyna Wydawnicza „Agawa”, Warszawa 2016, str. 96, oprawa miękka
Książka DOSTĘPNA (u autora)
 |
| Autor fotografii na okładce: Cezary Maciej Dąbrowski |
Słowo. To ono staje się obrazem. Słowo, jako prawdziwy przekaz, w każdej formie twórczości, Wyraz tej twórczości...
Cezar Maciej Dąbrowski
„Jeśli poezja mając za nic wszelkie konwenanse
odrzuca mody trendy szkoły ostentacyjnie pomija dorobek epok całych a nawiązuje
wprost do tego co zostało napisane przed wiekami i przetrwało to albo mamy do
czynienia z przemyślaną „naturszczykową” kreacją albo z prawdziwą sztuką. Jeżeli
wiersze te odwołują się do najprostszych emocji i uczuć to albo ich celem jest „niewyrobiony”
czytelnik albo w szczerości swojej i spontaniczności przekraczają wszystkie
granice. Jeśli autor tych utworów odnajduje najczystszą poezję w
przejawach życia zgoła nie poetyckich to jest artystą z Bożej Łaski. I tutaj
już nie ma żadnego albo-albo.
Cezary Maciej Dąbrowski jest takim artystą”.
Krzysztof Masłoń
Brudnopis
Warszawska Firma Wydawnicza, Warszawa 2015, str. 78, oprawa miękka
Książka
NIEDOSTĘPNA
 |
| Projekt okładki: Cezary Maciej Dąbrowski |
Widzę słońce i piękno świataWidzę też cień i zwątpienie
Nie pisałem dawno o szczęściu
To nie znaczy że nic o nim nie wiem
Cezary M. Dąbrowski. Z wiersza Zapiski
[...]
O czym jest Brudnopis?
Poprzez
przeszłość, która w Nas trwa – która kształtuje przyszłość – wpływa na Nas,
wpływa na to, jak patrzymy na świat, jak oceniamy rzeczywistość. Poprzez
obserwacje życia, czasów w których żyjemy, ciężkich czasów. Poprzez miejsce, jakie próbuje
znaleźć w tych czasach słowo. Poprzez podobieństwo i związek człowieka z
przyrodą – analogie w tych równorzędnych bytach. Poprzez czas, który tak szybko
umyka, poprzez to, co określamy największą wartością - próbuję przeprowadzić
Państwa w tym zbiorze wierszy...
Cezary Maciej Dąbrowski, Prolog (fragmenty):
Zaplątany w Twoje
włosy.
Wiersze i miniatury fortepianowe.
Płyta autorska jest DOSTĘPNA (u autora)
 |
| Projekt całej płyty, w tym okładki: Cezary Maciej Dąbrowski |
Zaplątany w Twoje włosy to historie
opowiedziane słowem i muzyką, gdzie muzyka dopełnia słowo.To opowieść, w
której każda z ośmiu miniatur fortepianowych nawiązuje do
poprzedzającego ją wiersza. Wszystko „relacjonowane”, jakby z perspektywy
czasu, z dystansem, ale i z nadzieją. Miłość jako
radość, ale także dojrzałość. Miłość z jej
odcieniami, poprzez olśnienie,
bliskość, spory do zrozumienia.
Zaplątanmy w Twoje włosy to emocje i ich
barwy, to próba uchwycenia
dźwięków, które grają w mojej duszy. Na płycie
znalazły też swoje miejsce utwory Wiosenne przebudzenie oraz Melodia dla
mego Ojca. Całość kończy kompozycja tytułowa. Choć słowo i
muzyka występują oddzielnie – uzupełniają się stanowiąc równorzędne
narzędzia przekazu. Głos i fortepian jako instrumenty, które służą do
opowiedzenia tych historii – próby odzwierciedlenia emocji i zamknięcia ich
w dźwięku.
Cezary Maciej
Dąbrowski
Wiersze sercem pisane
Warszawska Firma Wydawnicza, Warszawa 2014, str. 134
Książka NIEDOSTĘPNA
 |
| Fot. na okładce: Cezary M. Dąbrowski (archiwum własne) |
Jako poeta w wypowiedzi kładę nacisk
na treść, prawdziwy przekaz. Słowa z potrzeby serca, powodowane
emocjami, „natchnione”, lecz nieprzerysowane, to rozmowa z samym sobą,
a raczej poprzez siebie, skierowana do odbiorcy. Myślę, że z poezją
jest jak z muzyką; mało tego, poezja jest muzyką…
zatem musi być prawdziwa, posiadać swoisty rytm, konkluzję, odcienie, barwy,
brzmienie… klamrę całości… „Język”, czyli sposób pisania, budowa to sprawy
indywidualne i charakterystyczne zarazem. Zawsze piszę pod wpływem silnych
emocji i wtedy wypowiadam jednym tchem gotowy wiersz do dyktafonu,
następnie przepisuję treść na inne nośniki (kiedyś to był tylko papier:)),
czasem wprowadzając drobne korekty lub zostawiając w formie pierwotnej
niczym skałę. W tej ulotnej, krótkiej fazie tworzenia pozwalam, aby słowa
same ze mnie wychodziły, podświadomie i świadomie kieruję się wyczuciem
i tym, CO chcę powiedzieć… utrwalić dla siebie i Innych. Piszę o tym, czego doświadczyłem, co podsunęła
moja wyobraźnia, o tym, co mną wstrząsnęło, wzruszyło, wplatając morał,
łącząc strofy tematem, myślą, puentą. Piszę również, kierując się empatią,
dotykając tematów, wobec których nie mogę przejść obojętnie, jak agresja,
przemoc, podłość, ból. Wracam do wierszy i jeśli „porośnięte” czasem
zyskują zaskakujący wyraz, wtedy uznaję je za ważne, ale kocham wszystkie tak
samo. Uważam, że autor nie musi tłumaczyć i rozliczać się z własnej
twórczości – w Poezji jest On, Jego słowo, Sumienie, Prawda i Odbiorca
oraz Czas… a raczej próba czasu…
Cezary Maciej Dąbrowski