sobota, 7 marca 2026

 JAŹNIE


Tom poetycki Cezarego Macieja Dąbrowskiego trzecia część tryptyku Niewczas, Spinoza i inne duchy, Jaźnie – ukazał się 4 marca 2026 r. nakładem Wydawnictwa Norbertinum.

Projekt okładki (według zamysłu Autora): Paweł Nieczyporuk
                            Na okładce: schody w Szpitalu Klinicznym im. prof. Witolda orłowskiego w Warszawie.
                                                                           (fot. Cezary M. Dąbrowski)

„Przemycam czyjąś myśl, aby ocalić własną”. Tymi słowami z wiersza Bielma wprowadza czytelnika w meandry tomu Jaźnie Cezary Maciej Dąbrowski, oddając w jego ręce kompozycję, jak przystało na muzyka, wielogłosową, gdzie rolę kontrapunktów powierza swoim interlokutorom, umieszczając, niekiedy, rozbudowane motta z fragmentami twórczości wielkich myślicieli epok minionych, na czele z Emilem Michelem Cioranem i Sándorem Máraiem oraz Thomasem Sternsem Eliotem, Rainerem Marią Rilkem, Cyprianem Kamilem Norwidem, Adamem Bernardem Mickiewiczem, Kazimierzem Przerwą-Tetmajerem, Johnem Miltonem, Dantem Alighieri, czy, w końcówce tej poetycko-prozatorskiej opowieści, prorokiem Izajaszem. Podając źródła zaczerpnięć, Dąbrowski jakoby wskazywał odbiorcy: to dopiero początek drogi, resztę trasy musisz przebyć samodzielnie, trzeba tylko zapragnąć. A jest to „kontrapunkt” szczególny, albowiem niejednokrotnie wprowadzający w rodzaj zakłopotania, otóż można by sądzić, jak to w wielowiekowej tradycji bywało, że z motta „wyniknie” treść danego utworu, jednak u Dąbrowskiego motto i wiersz, to jakby dwa strumienie świadomości, biegnące tuż obok siebie, czasem zachodzące, acz różnorodne i odmienne, jak na niezależną twórczość przystało, do której to przysposobił już czytelników autor tomów Niewczas i Spinoza i inne duchy (Norbertinum 2025). Dąbrowski, stosując takowy zabieg stylistyczny, próbuje ukazać, że zdarzenia z przeszłości, będące przedmiotami owych odniesień, gdyby je „przyłożyć” do tu i teraz, stają się aktualne, jakoby „wysłyszane” współcześnie. Bo trudno nie zdumieć się nad zbieżnością zjawisk z połowy ubiegłego stulecia z obecnymi wydarzeniami, patrz: Sándora Máraiego Dziennik, passus dotyczący interwencji sowieckiej na Węgrzech (październik 1956) a wojna na Ukrainie, czy, jako żywo, nad uwagami pisarza na temat „sztuki współczesnej”, czy też spostrzeżeniami Ciorana w temacie: „demokracja”, mając przed oczyma, chociażby, czołówki dzisiejszych gazet... Niewczytanemu może wydać się, że krytyczno-sarkastyczny ton poety z początku tomu wyznaczy całość. Jednak, u Dąbrowskiego, pozorna sprzeczność jest metodą koncentrowania napięć, skierowań uwagi odbiorcy, by w dalszych częściach tomu odkrywał lirykę głęboko osobistą, patriotyczną, a w zakończeniu sięgającą sacrum, jak w posiadającym znamiona modlitewnika wierszu Miłosierdzie, i wstrząsająco szczerą, dotyczącą umierania najbliższych: Strach z wszystkich najgorszy. Czytelniku, nie daj się zwieść smakowitemu Wstępowi; Dąbrowski, jako twórca dojrzały, wie, że z ironii losu zupełnie niedaleko bywa do traumy osobistych dramatów, w świecie bez Boga, za to pełnym samotności i bezradności". 
















aktywne linki:

Ogłoszenie książki na stronie Biblioteki Analiz:  

„Nakładem wydawnictwa Norbertinum z Lublina ukazała się trzecia część tryptyku Cezarego Macieja Dąbrowskiego zatytułowana Jaźnie.

Tym razem poetycką opowieść otwiera, i ukierunkowuje, cytat z twórczości rumuńskiego filozofa Emila Ciorana, a zarys treści odsłania przed czytelnikami poniższy tekst zamieszczony na rewersie okładki…”

 Reszta artykułu: „Jaźnie” – trzecia część tryptyku Cezarego Macieja Dąbrowskiego


 Za Wydawnictwem Norbertinum:

TRYPTYK O OBOWIĄZKU MYŚLENIA

W przeciągu ostatniego półrocza Cezary Maciej Dąbrowski opublikował trzy znaczące tomy poezji, w których wykazał ważne inklinacje i powinności wynikające z różnorakich kondycji współczesnego człowieka. Czerpiąc ze źródeł europejskiej myśli i kultury, wciąż bijących, choć coraz bardziej zapominanych, stara się odświeżyć niezłomne i konstytutywne obowiązki wynikające ze świadomości i faktu bycia "istotą rozumną". Pomiędzy uczuciem, wiarą i rozumem tworzy siatkę powiązań ocalających przed nicością i poczuciem bezsensu istnienia. Obowiązkiem zaś poety jest zaangażowanie w los człowieka i ciągłe pobudzanie do świadomej uważności na bogactwo prawdziwych wartości pejzażu życia.

(wpis zaczerpnięty z facebookowej strony Wydawnictwa Norbertinum)


Jedna z pierwszych fotografii od Czytelników, na których widnieją, nabyte drogą kupna (nie rozdane kolegom po piórze), egzemplarze tomu JAŹNIE. To bardzo ważne dla autora, że: oczekują, kupują, dzielą się, przeżywają…, nie znajomkowie, a prawdziwi Czytelnicy. Poezja żywa!